No właśnie jednak w dwie, trzy, czy nawet cztery osoby trudno zjeść za
jednym razem tyle pierogów. Pojawia się więc problem, co z nimi zrobić.
Oops!!! Zapomniałem napisać, że pierogi możemy jeść od razu po ugotowaniu
polewając śmietaną. Jest to najpopularniejsza forma ich spożywania.
Jeżeli czujemy, że więcej nie zjemy, a pierogi są ciągle na stolnicy (np. w
formie ciasta). To postępujemy tak jakbyśmy chcieli je zjeść tj. lepimy i
gotujemy.
Jedyna różnica to to, że pierogi nie lądują w naszych żołądkach, ale na
talerzu. Pamiętajmy jednak, aby wykładając pierogi nie kłaść ich jeden na
drugim, ale obok siebie.
Pozwalamy im wystygnąć. Jak już są zimne, to musimy podjąć kolejną decyzję:
albo wkładamy pierogi do lodówki, albo do zamrażarki.
Pierogi, czy z lodówki, czy z zamrażarki możemy spożyć sobie później.
Odgrzać je można we wrzątku, lub przysmażyć na patelni. Jak kto woli.
I to byłoby na tyle.